Sahte Prenses

Wiele osób po obejrzeniu „Pokojówki na Manhattanie” z Jennifer Lopez żałowało, że temat został potraktowany tak nieudolnie. Przypomnijmy tą scenę – namówiona przez koleżankę Marisa przebiera się w ubrania jednej z bogatych kobiet wynajmujących pokój w hotelu, po czym zostaje z nią pomylona i zakochuje się w niej przystojny kongresmen. Ckliwie i naiwne, prawda? A nawet jeśli wątek rozwinąć nie starczyłoby producentom chęci oraz umiejętności aby zaciekawić widza dalszą historią.

Przenieśmy się jednak do Turcji i poznajmy Ceylan pracującą jako sprzątaczka w hotelu. Wychowuje ona syna i próbuje utrzymać się z samej pracy, nie korzystając z przyznanych alimentów. Jest też i Sedat mający wszystko oprócz miłości. Pewnego dnia Ceylan poproszona przez koleżankę zakłada znalezioną w pokoju sukienkę. W tym czasie jej syn, bawiący się na terenie hotelu ulega wypadkowi. Ratuje go Sedat, który zatrzymał się w tym samym hotelu. Z dzieckiem na rękach, szukając matki chłopca wbiega do jednego z apartamentów i tam poznaje piękną nieznajomą, fałszywą księżniczkę.

Ceylan nie mówi Sedatowi kim naprawdę jest. On jednak za wszelką cenę postanawia ją odnaleźć. Kiedy następnego siedzi on w hotelowej restauracji z kobietą która ma poślubić, Ceylan dostaje zadanie podawać do stołu. Kończy się to ucieczką, brawurowym „pieszym” pościgiem na ulicach Ankary i numerem telefonu zapisanym na serwetce.

I jak to bywa w miłości od pierwszego wejrzenia, Sedat wybacza jej wszystkie kłamstwa. Ceylan jednak jest osobą nieufną i zaloty bogacza traktuje początkowo dość chłodno. Wkrótce jednak to się zmienia.

Wróćmy jednak do miejsca, gdzie wszystko się zaczęło. Jak już wspomniałem, Ceylan pracuje jako pokojówka w luksusowym hotelu. Służba pięter nosi tu szare sukienki z białymi fartuszkami, swojego rodzaju standard. Ich zadania nie są pokazane szczegółowo. Najczęściej widzimy jak przechadzają się korytarzami albo kończą ścielić łóżko. Nie sprzątają łazienek, nie szorują toalet.

Są jednak w „Sahte Prenses” sceny pokazujące swojego rodzaju pogardę bogatych dla zatrudnionych w hotelu sprzątaczek. W jednej z nich Ceylon zostaje upokorzona przez niedoszłą żonę Sedata. Podchodzi ona do niej, rzuca na podłogę papierową chusteczkę. Pokojówka schyla się aby ją podnieść. Kobieta każe jej wyczyścić obcas.

Innym razem Ceylon musi za karę przez kierowniczkę pracować do późna na zmywaku. Ubrana dodatkowo w fartuch, gumowe rękawice i czepek szoruje ona naczynia.

Pomimo zabawnej historii serial nie spełnił moich oczekiwań. Można rzecz, że opisywany niedawno „Endless Love” jest seriale o wiele ciekawszym. „Fałszywej księżniczce” brakuje realizmu. Praca w hotelu stanowi tylko tło, w serialu z filipin stanowi punkt wyjścia.