Kino hiszpańskie – część I

Dziś pierwsza część cyklu poświęconego filmom i serialom z Hiszpanii. W pierwszym odcinku przyjrzymy się filmom emitowanym na dużym ekranie, w drugim zaś serialom.

El Palo

Główną bohaterką jest Lola (Adriana Ozores), samotna matka pracującą na dwa etaty, jako sprzątaczka w banku i pokojówka w domu pani Maite. Codziennie rano, gdy sprząta pomieszczenia biurowe stara się zwrócić uwagę dyrektora, on nawet nie zwraca na nią uwagę.

Maite, która niedawno została wdową odkrywa, że została bez grosza, pragnie jednak zachować pozory i wyprawić córce fantastyczne wesele. Ze wszystkich swoich problemów zwierza się pokojówce.

Lola wpada na pomysł jak pomóc zarówno sobie i Maite – postanawiają obrabować bank. Podczas sprzątania czyni przygotowania do skoku: prowadzi dokumentację fotograficzną i wynosi akta w odkurzaczu. Idealny plan, w którym kobiety mają zamiar użyć przebrań jako mężczyźni i replik pistoletów komplikuje się, gdy na miejscu zjawia się Gustavo – policjant i były mąź Loli w jednej osobie…

Las Que Tienen Que Servir

„Jak mogę służyć” to wyjątkowa komedia z 1967 roku w reżyserii José María Forqué. Opowiada on historię dwóch pokojówek – Juany (Concha Velasco) i Francisci (Amparo Soler Leal) służących w domu państwa Stevens. Właściciele domu to amerykanie, a to co znajduje się w domu świadczy właśnie o wyjątkowości tego filmu.

Cała kuchnia, którą mają do dyspozycji służące jest zautomatyzowana, na wzór filmów science fiction produkcji USA. Wysuwające się szafki, tajemnicze przyciski, wszechobecne mrugające światełka zarządzającego komputera, samo-przygotowujące się posiłki.

Kontrastem do amerykańskiej zaawansowanej techniki są hiszpańskie tradycje co do zachowania i ubioru zatrudnionych dziewcząt. Jak na załączonych obrazkach widać noszą one klasyczne stroje, składające się z sukienek w różnych kolorach (brunatny i różowy), fartuchów i czepków. W trakcie uroczystości zaś obie ubierają uniformy w kolorze czarnym i białe rękawiczki.

Film to lekka komedia, opowiadająca w przystępny sposób o konfliktach międzykulturowych na linii Stany Zjednoczone – Hiszpania. Autorzy filmu naśmiewają się trochę z jednym i z drugich, koncentrując się na stereotypach, poziomie zamożności, kodeksie etycznym, sposobach postępowania.

Son De Mar

W drugoplanowej niewielkiej roli pokojówka pojawia się w filmie „Son de Mar” („Głos Morza”). Służy ona w posiadłości Martiny (w tej roli zaś przepiękna Leonor Watling). Służąca nie wygląda jednak na zadowoloną ze swojej pracy.