Kino holenderskie

Po dłuższej niż zwykle przerwie (choć nie ma gwarancji co do regularności następnych wpisów) wracam do zwiedzania świata w poszukiwaniu pokojówek. Jednym z tych krajów, w których znaleźć można kilka ciekawych przykładów jest Holandia, stosunkowo małe państewko graniczące od południa z Niemcami.

De Fem Benspand

Trudno określić co to właściwie jest. Film? Dokument? „Pięć nieczystych zagrań” przedstawia historię reżysera który powraca śladem swoich pierwszych filmów. Chociaż reżyserem filmu jest Jørgen Leth, za pomysł odpowiada jednak o wiele bardziej znana postać – Lars von Trier. Jak sama nazwa filmu może wskazywać, podzielony jest on na 5 segmentów w których odwiedzany przeróżne miejsca. W części trzeciej, zatytułowanej „The Perfect Human: Brussels” odwiedzamy najzwyczajniejszy hotel.

Idąc korytarzami spotykamy miłą pokojówkę o nieco dziewczęcej jeszcze urodzie (Marie Dejaer) która prowadzi reżysera do pokoju 411.

Ellis in Glamourland

W tej oto zabawnej komedii poznajemy los Ellis. Pracuje ona w schoonmaakster, czyli po naszemu sprzątaczka, w hotelu Oranje. Luksusowy, holenderski hotel (Hotels położony w Noordwijk) gości akurat Susan, autorkę bestselleru „Jak poślubić milionera”. Prowadzi ona również kurs zdobywania bogatego milionera.

Zauroczona celebrytką Ellis postanawia odmienić swoje życie. Raz na zawsze zrzucić z siebie swoją niebieską sukienkę pokojówki i poślubić jednego z nich.

De Tweeling

Filmem jednak, w którym pokojówki stanowią rolę większą niż tylko pretekst do dalszych wydarzeń są „Bliźniaczki” w reżyserii Bena Sombogaart. W tym miejscu muszę napomnieć, ot tak trochę z sentymentu, że jest to jeden z pierwszych posiadanych przeze mnie filmów. Dlatego też zapewne, opiszę go o wiele dokładniej.

Opowiada on historię bliźniaczek od dzieciństwa aż do późnej starości na tle wydarzeń II Wojny Światowej.

Kolonia, rok 1926. Szczęśliwe dzieciństwo Lotte i Anny Bamberg gwałtownie dobiega końca podczas pogrzebu, kiedy to dziewczynki zostają siłą rozdzielone. Jedna z nich, Lotte, okazuje się chora na gruźlicę. Nie rozumieją co się stało, nie wiedzą dlaczego.

Lotte przygarnia ciotka z wyższych sfer i wywozi do Holandii. Tam będzie leczyć się w luksusowym sanatorium. Anna zaś trafia do wujka na farmę w Niemczech, gdzie zmuszana jest pracować w gospodarstwie. Dziewczynki bezskutecznie próbują nawiązać ze sobą kontakt pisząc listy.

Mijają lata. Lotte okazuje się muzycznie uzdolniona – gra na fortepianie i pięknie śpiewa. Nastoletnia Annie dalej pracuje na wsi i jest obiektem zainteresowania miejscowych chłopaków. Jeden z nich próbuje przekonać ją do postulatów dochodzącego do władzy Adolfa Hitlera. Wierzy, że dzięki temu pójdzie do szkoły, a jej wuj będzie mógł pracować w fabryce.

W tym samym czasie holenderska elita zaniepokojona jest poczynaniami nazistów, określając ich jako szaleńców. Nie wiedzą jednak jeszcze, jak tragiczne skutki to przyniesie. Lotta natomiast zakochuje się i przyjemnie spędza czas na luksusowych rozrywkach. Rzuca się kontrast dwóch światów. Warto zwrócić uwagę chociażby na wnętrza czy stroje. Biedna Anna przez cały czas ubrana jest w brudny fartuch, Lotta jest zadbana, uśmiechnięta z piękną fryzurą.

Wuj, u którego mieszka Anna okazuje się brutalem. Odgraża się a potem brutalnie ją bije. Z opresji Annę ratuje miejscowy ksiądz i przenosi do publicznej szkoły Świętego Józefa. Nastaje rok 2009. Szczęśliwa, już dorosła Anna znajduje zatrudnienie jako służącą u starszej kobiety. Ubrana jest w czarną sukienkę i biały fartuch krzyżujący się na plecach. Kobieta okazuje się niezwykle wymagająca i zwraca uwagę na każdą drobinę kurzu.

Wkrótce Anna otrzymuje list od Lotty, która informuje ją, że odnalazła ją i niedługo zobaczą się ponownie. Anna przenosi się w okolice Kolonii i podejmuje pracę pokojówki u Hrabiny. Rezydencja okazuje się ogromna, a Anna okazuje się najbardziej zaufaną służącą. Niedługo po tym Lotte odwiedza Anne w posiadłości. Choć może zostać tylko na jedną noc (Hrabina postanawia przenieść się na wschód, bojąc się alianckich bombardowań), będzie to noc dla obu dziewcząt niezapomniana.

Gdy siedzą obie w pokoju, dzwonek informuje, aby Anna zeszła na dół. Nieoczekiwanie Lotte oferuje pomoc. Sama się przekona jak wygląda praca służącej. Zaczyna od założenia uniformu. Strój noszony przez żeńską część służby składa się z czarnej sukienki, dekoracyjnego fartuszka wiązanego w talii i nakrycia głowy.

W pożegnalną noc obie bliźniaczki pomagają w przygotowaniu przyjęcia. Zajmują się kuchnią i stołami a następnie podają jedzenie zaproszonym (i mocno nietrzeźwym) oficerom.

Lotte proponuje Annie wyjazd do Holandii. Ta jednak czuje się zobowiązana wobec Hrabiny i razem z nią opuszcza Niemcy. Anna chce dotrzymać także obietnicy danej Lotte i informuje Hrabinę, że za dwa tygodnie chciałaby ją odwiedzić. Ta jednak wyraża na to zgody. Któregoś dnia dostaje list od Lotte, która prosi, aby z uwagi na toczącą się wojnę nie przyjeżdżała do niej. Okazuje się, że Anna jest antysemitką, a narzeczony Lotty żydem. Przekonania ideologiczne znów na wiele lat rozdzielają bliżniaczki…

Oczywiście to jeszcze nie koniec historii. Warto się samemu przekonać, jak dramatycznie potoczyły się dalsze losy Anny i Lotte.