Kino Polska

Pokojówki w produkcjach polskich to zjawisko raczej rzadkie. W odróżnieniu od kultury hiszpańskiej gdzie służąca to nieodłączny element ciągnących się telenowel, symbol bogactwa. W odróżnieniu od filmów włoskich z lat 70tych, gdzie fartuszek pokojówki stanowił pewien fetysz – czym młodszej i seksowniejszej tym lepiej. W odróżnieniu także od kultury japońskiej, przesyconej słodkimi pokojóweczkami w niezliczonej ilość mang i anime.

Nie licząc filmów przedwojennych, takich jak „Manewry Miłosne” czy też „Co mój mąż robi w nocy”, służące i pokojówki pojawią się w polskiej kinematografii niezwykle rzadko. Można nawet rzec prawie w ogóle. Szukanie filmów i seriali w których się pojawiają to niemal wyzwanie. I temu wyzwaniu postanowiłem się podjąć.

Królowa Aniołów

Jednym z najciekawszych filmów w których pojawia się motyw pokojówki, jest „Królowa Aniołów” Mariusza Grzegorzeka. Nakręcone w 1999 roku dzieło to jeden z najpiękniej zrealizowanych polskich filmów. Można by rzec – takich filmów już się nie produkuje. Gdy w dzisiejszych czasach tandeta pokonała artyzm a ckliwość wygrała ze sztuką, tak mistyczny obraz ogląda się co najmniej dziwnie. Gdyż, dopóki nie odkryłem „Królowej Aniołów”, współczesne polskie kino, którego tematem jest miłość kojarzyło mi się tylko z komediami romantycznymi produkowanymi na zasadzie „kopiuj wklej”.

Akcja filmu rozgrywa się w dwu, równoległych płaszczyznach. Jedną z nich są czasy współczesne, w których Jakub, młody lekarz postanawia ocalić związek ze swoją narzeczoną Marią. Tło drugiej, osadzonej ponad sto lat temu historii, stanowi namiętny romans guwernantki Marii do księdza Jakuba, który przybył do nowej parafii.

Skupmy się na tej drugim świecie. Dom w którym pracuje Maria nie należy do arystokracji, nie jest domem bogatym. Wraz z kucharką i młodą służącą Cecylią, służba nie nosi żadnych szczególnych strojów.

W rolę Marii wcieliła się Gabriela Muskała, dziewczyna o charakterystycznej urodzie i przede wszystkim – pięknym, naprawdę pięknym głosie. Oglądając „Królową Aniołów” czasem, na krótkie momenty, zapomina się o świecie obrazu, o pięknej charakteryzacji i skupia się na wibracjach, artykulacji i akcencie Gabrieli.

W rolę gadatliwej Cecylki wcieliła się natomiast Marta Neuman. Większość czasu spędza ona siedząc w kuchni, lub wsłuchując się w romantyczne historie opowiadane przez guwernantkę.

Rzeka Kłamstwa

Serialowa ekranizacja cyklu powieści Ewy Szelburg-Zarembiny pod tym samym tytułem, wydawanej między rokiem 1947 a 1968. Osadzona na przełomie XIX i XX wieku historia opowiada dzieje szukającej szczęścia w życiu Joanny. Przygarnięta przez wuja sierota staje się dla niego ciężarem. Postanawia oddać ją na służbę.

W rolę Joanny wciela się Joanna Trzepiecińska, debiutując tym samym na ekranach telewizyjnych. Nowe życie Joanny rozpoczyna się w odcinku trzecim, kiedy to wuj przyprowadza ją do pałacu, zamieszkałego przez bogatą dziedziczkę. Pyta Joannę co umie. „Sprząta, pierze, gotuje” – odpowiada za nią wuj Ksawery. Joanna dopowiada, że potrafi jeszcze robić na drutach. Córka dziedziczki Maria, zaciekawiona szesnastoletnią Joanną postanawia przyjąć ją do pracy.

Zgłasza się następnego dnia. Bonifacja przygotowuje jej uniform służącej, składający się z czarnej sukienki i białego ozdobnego fartucha. Joanna nie czuje się w nim najlepiej. Gdy następuje przemiana, zaprowadzona zostaje na pokoje i rozpoczyna swoje obowiązki.

Szybko rezygnuje z pracy w pałacu. Namówiona przez zduna Dederko przenosi się do jego szwagierki Róży, także jako służąca. Praca w nowym domu jest jednak bardziej męcząca. Gdy u dziedziczki pełniła funkcje „reprezentatywne”, podając do stołu, tu zmuszona jest sprzątać wiecznie brudne podłogi na kolanach.

Tygrysy Europy

Współczesne polskie komedie już dawno przestały być śmieszne. Dominuje w nich humor głupi, nieinteligentny, często wulgarny. Chlubnym wyjątkiem są „Tygrysy Europy” Jerzego Gruzy. Odcinając się od niejako ideologii serialu, ośmieszającego polskie „elity finansowe”, przedstawia on całkiem ciekawą historię. Centrum zdarzeń stanowi rezydencja państwa Nowaków. Jak na nowobogacką rodzinę przystało, zatrudnione są u nich także pokojówki.

W pierwszym odcinku, kiedy to Nowak wraz ze swoją małżonką bawią się w Meksyku, służba ma wolne. Przechadzają się po rezydencji, korzystają z basenu. Gdy pewnego leniwego popołudnia właściciel posiadłości zapowiada swój przyjazd rozpoczyna się nerwowa krzątanina. Kierowca myje samochody, ogrodnik zaczyna kosić trawę i podlewać rośliny, dwie pokojówki udają że sprzątają, a kucharka przyrządza powitalne posiłki.

Zaczerpniętym zwyczajem żeńska służba nosi uniformy – sukienki z białymi fartuszkami. Fartuszki mają logo „N”, oznaczające przynależność do rodziny Nowaków. Dwie zatrudnione służące stanowią przeciwieństwo samych siebie. Pomimo, że noszą takie same stroje zachowują się zupełnie inaczej.

Z jednej strony mamy Karolcię (graną przez młodziutką Darię Widawską) posłusznie wykonującą swoje obowiązki. Nie jest zamknięta w sobie, ot jest zwyczajnie małomówna.

Z drugiej strony mamy Elwirę (Ewa Sałacka). Kobietę nie pasującą do otoczenia swoimi ekspresyjnymi rudymi włosami, wygadaną, wręcz bezczelną. W przypływie nerwów rezygnuje z pracy.

Nowakowie zmuszeni są poszukać nowej służącej. Odbywa się pełne nieporozumień interview. Wkrótce pracę rozpoczyna pierwsza z kandydatek. „Zakręcona” pokojówka (grana przez Ewę Konstancję Bułhak) okazuje się dziewczyną niezbyt rozgarniętą – wzywa hydraulików do „cieknącego” łóżka wodnego

Przyspieszenie

Sceny z pokojówkami pojawiają się także w dziwacznym filmie z lat 80tych w reżyserii Zbigniewa Rebzdy. Przedstawia on historię pogrążonego w depresji reżysera Maćka (w tej roli Krzysztof Kolberger) którego umysł niczym taśma celuloidowa taśma wędruje od sceny do sceny, co chwilę zmieniając scenografię.

Z jednej z tych nakręconych scen widzimy młodą pokojówkę zamiatającą na kolanach dywan. Gra ją – ku mojemu zaskoczeniu – Beata Tyszkiewicz.

W innej zaś scenie równie sławna polska aktorka Hanna Stankówna. Ubrana w przepisowy uniform pokojówki otwiera drzwi gościom i przynosi na tacę szklanki z wodą. Fotos rozjaśniłem, na oryginale mało co było widać.

Niezawodny system

W tym filmie w rolę służącej wciela się Olga Frycz. Gra ona pomoc domową starszej pani, która próbuje opracować system pozwalający wygrać w kasynie. Film w reżyserii Izabeli Szylko w ramach konkursu Stowarzyszenia Filmowców Polskich.

Przeprowadzki

Służące pojawiają się także w niektórych odcinkach serialu „Przeprowadzki” scenarzysty Cezarego Harasimowicza.

W odcinku piątym „Rondel Kuchmistrza Sokołka” pokojówkę Czesława Szczygła gra Agnieszka Drumińska, debiutującym tym samym na małych ekranach.

W odcinkach 9 i 10 poprzednią służącą zastępuje Magdalena Kriger. To także jej pierwsza rola w filmie.

Zapewne można by jeszcze znaleźć przykłady filmów i seriali. Celowo nie wspominam także o serialu „Hotel 52”, który z hotelem ma raczej mało wspólnego (zresztą, wszystkie „nowoczesne” polskie seriale mają mało wspólnego z czymkolwiek…).

Nie ma w ostatnich latach produkcji, której pokojówka – czy to w hotelu, czy to służąca w bogatej rezydencji, stanowiłaby główną rolę. Może jednak kiedyś się doczekam…