Portugalia oczami Street View

Zdradzę na początek wam tajemnicę, ale stali czytelnicy mogli się już zorientować. Ostatnio pojawiło się kilka wpisów o Portugalii, więc i czas się tam wybrać. W te wakacje, już za dwa miesiące odwiedzę Lizbonę (drugi raz) jak i Porto aby przyjrzeć się jak mają się telenowele do życia prawdziwych bogatych ludzi. To właśnie z tych dwóch miast pojawią się nowe odcinki cyklu „Podglądanie…”. Od wielu miesięcy zwiedzam te dwa miast za pomocą Street View. Rezultaty nie są aż tak dobre jak w przypadku Hiszpanii. Niestety, pod tym względem Google zaniedbuje ten przepiękny kraj, okropnie zaniedbuje. Mimo to dostępne fotografie budzą nadzieję, choć bliżej tu pomocom domowym do Włoch niż do Hiszpanii. Rzadko spotykałem pełne uniformy. Ale to może być mylne wrażenie biorąc pod uwagę niskiej jakości i rzadki materiał. Tak naprawdę do wyboru są tylko dwa „pełne” przejazdy – wiosna 2009 roku i lato 2014 i to co pokazuje wam poniżej nie jest w pełni reprezentatywne. Albo się łudzę, że tak nie jest.

Na koniec zaś pewna namiastka czego się można wkrótce spodziewać – fantastyczne zdjęcie które wykonałem, raczej przypadkowo, w trakcie mojego pierwszego pobytu w Lizbonie.

Zacznijmy od Porto:

Tymczasem w Lizbonie:

Na koniec zaś wspomniane na początku zdjęcie…