Niepoważny Polsat

W poszukiwaniu informacji na bloga czasem trafiam na internet polskojęzyczny. Trudne sprawy i inne takie staram się pomijać; czasem spojrzę na polskie seriale, w których – przynajmniej teoretycznie pojawiają się pokojówki.

Dlaczego piszę „teoretycznie”? Myślę, że ten jeden obrazek odpowie na to pytanie:

Zastanawia mnie skąd taka próba deprawowania widzów poprzez sprowadzenie pracy pokojówki do roli obiektu seksualnego? Czemu popularny serial lecący w prime time zamienia się w tanią erotykę? Po co używać elementów z sex-shopu? Na moim blogu wielokrotnie udowodniłem, że kostium pokojówki jak i sama jej osoba może zainteresować a nawet i rozbudzić fantazje bez tandety i rozbierania się.  I nie musi to być „Aśka w prowokacyjnym stroju”. Czasem równie ważne są gesty, sposób mówienia, typ urody…

Może jestem dziwny, ale takie coś jak powyżej wywołuje u mnie co najwyżej uśmiech politowania i tylko utwierdza w przekonaniu aby nasze rodzime produkcje telewizyjne pomijać.