Meksykańska pokojówka

Kino amerykańskie posługuje się stereotypami. Tego w żaden sposób udowadniać nie trzeba, stwierdzenie, że tak się dzieje jest całkowicie zbędne. Jednym z takich stereotypów są postacie pokojówek. Pierwsze kilkadziesiąt lat kina to oczywiście czarne służące pracujące dla białych panów. I chociaż z dzisiejszej perspektywy to zakorzeniony w amerykańskim społeczeństwie rasizm, była to jedna z niewielu możliwości do zaistnienia wielu murzyńskim aktorkom.

Potem, w imię poprawności politycznej oberwało się emigrantom, najbardziej zaś meksykanom. Do tej pory mało kto sobie wyobraża film w którym pojawia się latynoska prawniczka, lekarka, nauczycielka czy też sędzina. Meksykanki to przede wszystkim służące i pokojówki. Do utwierdzania takiego stereotypu w kulturze USA przyczyniło się wiele filmów i seriali. Była to przede wszystkim komedia romantyczna z Jennifer Lopez pt „Pokojówka na Manhattanie” czy też postać Cataliny z serialu „My Name is Earl”. Nadchodzące produkcje serialowe – „Devious Maids” i „Maid in Miami” również kontynuują ten trend, ku oburzeniu Latynosów mieszkających w Stanach Zjednoczonych.

Dzisiejszy wpis, będący SETNYM POSTEM (!) na tym blogu przedstawi kilka innych produkcji zarówno filmowych i serialowych, w którym występują meksykańskie pokojówki.

8 Heads in a Duffel Bag

Nakręcona w 1997 roku komedia kryminalna, opowiada historię gangstera, które łup został podmieniony. Zamiast spodziewanych fantów, z jego sportowej torbie znajdują się… ludzkie głowy. W trakcie swojej podróży zatrzymuje się hotelu, gdzie prosi, aby pod żadnym pozorem nie wchodzić do jego pokoju. Jednak hiszpańskojęzyczna obsługa niezbyt dobrze rozumie po angielsku.

Burning Palms

Dramat obyczajowy „Burning Palms” w reżyserii Christophera Landona, to kilka historii rozgrywających się w Los Angelles. Scenerią dla jednej z nich jest bogata rezydencja, w której pracują dwie służące. Wśród nich Blanca Juarez, grana przez piękną Paz Vega (znaną m.in z „Lucia y el Sexo”).

Podczas pracy w kuchni, dokuczają jej mieszkające dzieci. Jeden z nich rozlewa mleko i rozsypuje płatki śniadaniowe tylko po to aby je posprzątała. W innej scenie musi ona myć podłogę na kolanach. Należy zauważyć, że przez cały film nosi ona całkowicie typowy uniform – szarą sukienkę z białym fartuszkami, a do tego nawet białe buty.

Soy mi madre

W 2008 roku powstał też krótkometrażowy film „Soy mi Madre” w reżyserii byłego muzyka grupy Genesis, Phila Collinsa. Głównymi bohaterkami są dwie meksykańskie służące – matka i jej córka. Przekonują się, że ich pracodawcy oszukują, nie wypłacając należnych pieniędzy.

Californication

Postać pokojówki z meksyku również pojawia się w serialu Californication. No cóż, kończy się na wspólnym paleniu jointów i seksie.

Nip Tuck

Także ten serial doczekał się do meksykańskich służących. Trzynasty odcinek drugiego sezonu przedstawia losy jednej z nich pracującej w bogatym domu, dla której operacja plastyczna była złym pomysłem. Ciekawe także, dlaczego każda z pokojówek nosi całkowicie inny strój?