Podsumowanie roku 2011

Czas zebrać przemyślenia i podsumować miniony rok na blogu. Chociaż strona istnieje już od lipca 2010 roku, rok 2011 był pełnym kalendarzowym rokiem działania niniejszego bloga. Przez ostatnie dwanaście miesięcy uczyniłem ponad 70 postów. Trochę lepszych i na pewno trochę gorszych. Tych krótszych i nieco dłuższych. I także tych szczególnych, o czym poniżej.

Styczeń przyniósł dwa między innymi ciekawe tematyczne posty, traktujące o pokojówki w horrorach i filmach Davida Lyncha. Okres od lutego do kwietnia to podróż po całym świecie. Kino tajwańskie, koreańskie, holenderskie, irlandzkie i przede wszystkim francuskie czy też hiszpańskie.

Maj to okres praktyk, pierwsze i jak do tej pory najlepsze wywiady z praktykantkami z hoteli. Dziękuję przede wszystkim Darii, Paulinie z Bydgoszczy i Patrycji z Gdańska.

Gorący czerwiec obfitował w dwa niezwykłe wydarzenia. Pierwszym jest całkowicie unikalny wywiad z panią dr Moniką Piotrowską-Marchewa o służbie domowej na ziemiach Polskich, za którym jest niezmiernie wdzięczny do dziś. Być może niedługo, dzięki uprzejmości mojej rozmówczyni, temat będzie kontynuowany. Drugim takim wydarzeniem był wywiad z Anitą, pracującą w hotelu w Amsterdamie. Nie przypuszczałem, że dzięki niemu może rozkwitnąć tak ciekawa znajomość internetowa. Dziękuje ci Anitko za nasze wieczorne (i nie tylko) rozmowy. Oby trwały jak najdłużej. Czerwiec to także nawiązanie współpracy z firmą Maid4You z Gdyni. Wymiana linków między naszymi stronami na pewno przynosi obopólne korzyści

Lipiec to przede wszystkim wpis pt „Praca pokojówki” opisujący filmy dokumentalne i reportaże z całego świata. Z sierpnia zapamiętałem rozmowę z supervisorem służby pięter w hotelu Radisson SAS we Wrocławiu. Rozjaśniła mi i uporządkowała wiele kwestii, odpowiedziała na tak wiele pytań.

Wrzesień to powrót do kina, telenowel (Esperanza!) a także wzmianka o luksusowych statkach pasażerskich, takich jak Silversea czy Crystal Cruises. Dalej mam nadzieję, że ktoś kto pracował na takich statkach jako stewardesa kabinowa, zechce opowiedzieć swoją historię. Październik to początek emisji niezwykłego serialu „American Horror Story”, a także reportaż telewizji TVN opisujący zawód pokojówki. Listopad i Grudzień przyniósł tłumaczenie fragmentów kursu housekeepingu, które stanowią wartościowy materiał dla każdego ucznia szkół hotelarskich czy przyszłych pokojówek.

Przez ostatni rok ten blog odwiedzono ponad 15000 razy przez ponad 8000 unikalnych użytkowników. Łączna ilość odsłon wyniosła niemalże 50 tysięcy. Stronę odwiedzono z ponad 80 krajów, choć większość wejść przypada na Polskę, Hiszpanię, Niemcy, USA i Francję.

Połowa użytkowników wraca na stronę. To bardzo cieszy.

Najpopularniejsze hasła z wyszukiwarki to oczywiście „pokojówki”, blog czarnobiały, wszystko co dotyczy telenoweli „Una Maid en Manhattan”, serialu „American Horror Story” i występującej tam rudej piękności. Wiele było (i jest) zapytań dotyczących praktyk w hotelu i pracy jako pokojówka, ze szczegółami. Ile ma przerwy, ile czasu na posprzątanie, nawet ktoś chciał poznać instrukcję prawidłowego mycia muszli klozetowej. Inni zaś z przerażeniem pytali czy na praktykach sprząta się ubikacje i czy myje się na kolanach.

Trafiły się także i zapytania… no cóż, zaskakujące. Jeden z użytkowników pytał o „drzwiczki do czystki w drugim pomieszczeniu” (ciekawe do jakiej czystki?), inny miał fetysz gołych nóg w tenisówkach i zdejmowania skarpetek, inni zaś chcieli koniecznie wiedzieć jak wygląda „mistyczny obraz współczesnej kobiety” i „rozkosz z przymusu”. Cóż, na te pytania nie jestem w stanie odpowiedzieć.

Cieszą mnie oczywiście wejścia ze stron polecających. Genealodzy.pl, lubgens.eu, magdalipiec.pl to trzy strony które poleciły mój wywiad z dr Piotrowską. Dziękuję.

A więc. Niniejszy rok należy uznać za zamknięty i pod każdym względem udanym. Oby następny rok przyniósł co najmniej tyle samo interesujących tematów co przyszły.