Podsumowanie I-szego półrocza 2011

Jak widzicie zmienił się, z początkiem lipca, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki (albo w tym wypadku miotełki pokojówki) cały layout bloga. Jest jeszcze kilka rzeczy do poprawienia (w szczególności logo), ale mam nadzieję, że się wam podoba.

Termin tego wpisu, jak i zmiany jest nieprzypadkowy, gdyż to na początku lipca 2010 roku pojawił się pierwszy wpis na Blogu Czarnobiałym. Skoro jednak podsumowywałem pierwsze półrocze istnienia, czas podsumować drugie.

Robiąc nowy układ treści pousuwałem niektóre, nic nie wnoszące wpisy. Po prawej stronie widnieją loga serwisów zaprzyjaźnionych. Na Hatak.pl opublikowałem artykuł o pokojówkach w serialach science fiction, na Photoblogu mam swoje „centrum rekrutacyjne” odnośnie wywiadów, Quadric dostarcza miejsce na swoim niesamowicie wydajnym serwerze, a Zwierz, którą niepokoją normalni ludzie, to serialowo-filmowa maniaczka (w pozytywnym sensie!), która umieściła odnośnik do mnie na swoim blogu. Na temat ostatniego loga, to jest Maid4You dowiecie się klikając na nie.

W zakończonym półroczu wydarzyło się naprawdę dużo interesujących rzeczy. Przede wszystkim udało mi się przeprowadzić wywiady. Niektóre wyszły lepiej, niektóre gorzej, brak mi jeszcze doświadczenia w ich przeprowadzaniu. Na pewno (mam taką nadzieję) pojawią się kolejne. Za dotychczas przeprowadzone serdecznie dziękuje, szczególnie Patrycji, Paulinie jak i przede wszystkim Anitce, dzięki której odkryłem jak wciągające mogą być rozmowy przez Internet.

Również serdecznie dziękuje Pani Dr Monice Piotrowskiej-Marchewie za podzielenia się wiedzą na temat służby domowej z naukowego punktu widzenia. Blog Czarnobiały stał się dzięki temu jednym z niewielu miejsc w sieci, gdzie można uzyskać tego typu informacje.

Odnośnie statystyk, od stycznia do dziś, moje skromne progi odwiedzono ponad 5000 razy, z czego jedna czwarta przypada na wejścia z wyszukiwarki. Użyto ponad pół tysiąca różnych słów kluczowych. Najpopularniejszym z nich był oczywiście „uniform pokojówki” i „blog czarno biały”, ale równie dużo osób zainteresowanych było kinem holenderskim, irlandzkim, argentyńskim, meksykańskim czy też polskim.

Choć wiele zapytań dotyczyło praktyk w hotelu i strojom noszonym przez pokojówki, ale zdarzały się i takie, które wprawiły mnie w lekkie zdumienie, albo wywołały uśmiech na twarzy. Pytano między innymi „co powinna” i ile ma przerwy pokojówka, jak wygląda „mistyczny obraz współczesnej kobiety”, „skąd się wzięła baronowa w paryżu”, „kim sa filipińczycy”, a także jak wygląda pukanie młodej pokojówki. Co do tego ostatniego, nie sądzę, aby chodziło o pukanie do drzwi…

Z takich nieco erotycznych ciekawym było pytanie o „przeciwieństwo służącej”, czy też o piękności w stroju służącej. Tych ostatnich jest tu całkiem sporo. U niektórych pojawiły się myśli nieco krnąbrne, z których wynikł „fetysz gumowych rękawiczek” albo próba dowiedzenia się czegoś o upokarzaniu pokojówki w telenowelach. Choć i tak, najbardziej niewiarygodne dla mnie jak ktoś trafił wpisując frazę „podglądam swoją żonę z innym facetem kochankiem”. To musi być jakiś błąd Skynetu… tzn Google’a.

Geograficznie dominuje oczywiście Polska, ale równie dużą reprezentacje ma Argentyna, Wielka Brytania i Hiszpania. Niekiedy także zabłąkał się ktoś z Trinidadu i Tobago, Arabii Saudyjskiej, krajów Ameryki Południowej i Środkowej. Odnośnie naszego kraju, dominują wejścia z Warszawy, Poznania, Krakowa, Wrocławia i Łodzi.

Z uwagi na okres urlopowy następnego wpisu można się spodziewać najwcześniej w ostatnim tygodniu lipca.