Kino niemieckie

Dziś wracamy z podróży po dalekich zakątkach świata i zaglądamy za naszą zachodnią granicę, aby poznać trzy produkcje, w których pokojówki odbywają znaczącą rolę. Oczywiście, jak zauważyliby wierni czytelnicy, materiały z Niemiec pojawiały się już na tym blogu – chociażby w postaci świetnego reality show Die Bräuteschule czy też teledysku grupy Die Fantastischen Vier. Tym razem jednak poznamy dwa seriale i filmy zrealizowany dla telewizji.

Das Zimmermädchen

Pierwszą produkcją, którą chcę przedstawić jest „Pokojówka” w reżyserii Matthiasa Tiefenbachera, reżysera specjalizującego się w twórczości przeznaczonej na mały ekran. Bohaterką emitowanego w 2005 roku filmu jest 23-letnia studentka Carla (grana przez Stefanie Stappenbeck), która dostaje pracę w hotelu w Amrum.

Bardziej od pieniędzy, liczy się dla niej aby w końcu stracić dziewictwo. Odbywające się w hotelu konsylium i dwudziestu starszych lekarzy mogą być dla niej spełnieniem marzeń.

I chociaż opisu filmu kieruje nas myślami w stronę filmu pornograficznego, „Das Zimmermädchen” jest zabawną, erotyczną komedią, ze szczęśliwym romantycznym finałem.

Eine Wie Keine

Inną propozycją jest „Cała ona”, serial emitowany między 2009 a 2010 rokiem w telewizji SAT.1. Główną bohaterką jest Manuela Berlett, do tej pory szczęśliwe zamężna kobieta. Któregoś jednak dnia rozwodzi się ze swoim mężem. Poprzez nową pracę jako sprzątaczka w luksusowym berlińskim Hotelu Aden chce udowodnić w sądzie, że jest w stanie korzystać z prawa do opieki nad dzieckiem, i jednocześnie potrafi przywrócić porządek w swoim życiu.

Manu (na zdjęciu po lewej) wkrótce przekonuje się, że bogaty hotel to świat intryg, własnych interesów i skrywanych uczuć. I właśnie uczucie, to jest to, co rozkwita między biedną sprzątaczką a Markiem, dyrektorem hotelu. Okazuje się, że pomimo różnic, mają ze sobą dużo wspólnego.

W hotelu poznaje Jessicę (na zdjęciach po prawej), która staje się jej najlepszą przyjaciółką. To ona wprowadza ją w nowe obowiązki, pokazuje co ma robić. Noszone przez pokojówki uniformy są nieco wyjątkowe. Dziwić może, duży dekolt, który ma uwypuklić kształty pracowników. Nie zrezygnowano jednak z białego fartuszka zawiązanego wokół talii, który dobrze komponuje się z jasnymi kolorami hotelu.

Unter Den Linden

Ostatnią propozycją jest niemiecka odpowiedź na wiktoriańskie, pełne przepychu sagi. Przenosimy się do Berlina roku 1906, gdzie poznajemy niezwykle bogatą rodzinę Gravenhorst, właścicieli fabryki czekolady. Mieszkają oni w rezydencji położonej przy eleganckiej ulicy „Unter Den Linden” („Pod Lipami”). Do swojej dyspozycji mają licznę służbę, która spełnia ich zachcianki.

Serial pokazuje losy dwóch kobiet – bogatej córki Friederike i nowo zatrudnionej służącej Anny Merthin, która dołącza do innych dziewczyn zatrudnionych w domu. Noszone przez służące uniformy wyglądają na bardzo niewygodne. Są to długie niebieskie sukienki z długimi rękawami zakryte białym fartuchem. Kołnierzyki są sztywne i ciasne, a na głowie noszony jest malutki czepek w kolorze uniformu. Służące jednak nie uskarżają się brak komfortu, w pocie czoła spełniając swoje zadania.